Witaj szkoło!

Autor:
Monika Jakubowicz
4 czerwca, 2021

Wrzesień to początek roku szkolnego. To jednocześnie koniec wakacji. Nie tylko dla dzieci, również dla nas dorosłych, rodziców.

Jak o tym czasie myślimy? Co przekazujemy naszym dzieciom? Czy początek szkoły oznacza początek czegoś nowego, ekscytującego, zmianę, która przyniesie rozwój, czy raczej widzimy go jako powrót do codziennego kieratu obowiązków, stresów i kłopotów?

Ciekawość i entuzjazm towarzyszy na ogół jedynie przyszłym pierwszoklasistom. Kto z nas nie pamięta, jak czekał na ten moment, kiedy wreszcie zostanie uczniem i z nowym tornistrem oraz piórnikiem pójdzie do szkoły. Jednak kolejne klasy witaliśmy z coraz mniejszym entuzjazmem. Nauczyliśmy się, że szkoła to nie tylko radość nabywania nowych umiejętności, ale również miejsce trudnych doświadczeń, stresów, niepowodzeń, porażek. Ale było to jednocześnie nasze miejsce – z kątami, które dobrze znaliśmy, kolegami, ulubioną panią wychowawczynią. Dziś nasze dziecko idzie do szkoły, a my mamy za zadanie mądrze mu w tym towarzyszyć i wspierać je.

Cóż, początek roku szkolnego wiąże się ze zmianami również dla nas. Wakacje są czasem odpoczynku, luzu, swobody, wolności. Dobrze, gdy chociaż trochę tak jest. Nic się nie stanie, kiedy dzieci pójdą późno spać, przecież rano mogą dłużej pospać. Czego nie zrobiliśmy dzisiaj, możemy zrobić jutro. Od września jest inaczej. Znów musimy nauczyć się żyć w pewnym rytmie, w pewnych ramach. Tak więc ustalamy grafik – nasza praca, szkoła dziecka, lekcje angielskiego, basen. I jeszcze codzienne obowiązki domowe – zakupy, obiad, sprzątanie. No i przy lekcjach trzeba dziecku czasami pomóc. A przecież jeszcze chciałoby się mieć trochę czasu na odpoczynek albo rozrywkę. Okazuje się, że doba jest stanowczo za krótka.

Grafik, który wygląda jak nasze przekleństwo, może okazać się ratunkiem jeżeli mądrze go ułożymy. Musimy wygospodarować w nim czas dla dziecka. Czas, w którym możemy spokojnie z nim być, porozmawiać. Tylko wtedy dowiemy się, czy nasze dziecko coś gnębi, czy ma jakieś problemy. Wspólnie spędzony czas da nam szansę, by to zauważyć. Dużym błędem popełnianym przez rodziców jest koncentrowanie się jedynie na nauce (częste, kiedy dziecko ma jakieś problemy szkolne) lub zadowolenie z samodzielności, gdy dziecko radzi sobie samo. Tymczasem wspólnie spędzony czas służy cennej nauce, niedostępnej w żadnej szkole. Nauce kontaktu i rozwijania relacji z drugą osobą oraz zmieniania jej kształtu w miarę dorastania. To bardzo ważny kapitał na przyszłość.

W grafiku powinniśmy znaleźć również trochę czasu dla siebie, na swoje własne przyjemności. Może zatem w tegorocznym planie zajęć warto uwzględnić taniec, jogę lub naukę włoskiego również dla siebie. Lub po prostu czas na spotkanie z przyjaciółką, lub oglądanie meczu z kumplem. Czas i przestrzeń dla innych możemy znaleźć tylko wtedy, kiedy umiemy je wygospodarować dla siebie.

Warto w ten nowy, powakacyjny rytm wchodzić powoli, z uwagą. Zobaczyć, czego tak naprawdę my i nasze dzieci w tym momencie potrzebujemy. Czy to, że dziecko nie jest w stanie odrobić samodzielnie pracy domowej, wynika z jego trudności (a zatem potrzebuje dodatkowych zajęć usprawniających pisanie, czytanie, wymowę, myślenie matematyczne), czy też z jego potrzeby kontaktu z nami, którą w ten sposób zaspokaja (czyż nie byłoby lepiej znaleźć sposób przyjemniejszy dla obu stron?).

Może uda nam się przywitać tegoroczny wrzesień z większym optymizmem i radością zawartą w słowach „Witaj szkoło”. Może uda nam się otworzyć na spotkanie z czyś nowym, przypomnieć sobie tę ciekawość i oczekiwanie, które towarzyszą pierwszoklasistom. To pomoże nam dłużej zachować zgromadzony przez lato „kapitał sił”, których przecież ma nam starczyć aż do następnych wakacji.

Autor: Monika Jakubowicz

Czytaj również

Dziecko u psychoterapeuty

Rozwój dziecka i jego funkcjonowanie bywa przyczyną wielu rodzicielskich pytań i rozterek. Nie jest łatwo zrozumieć dziecko i często zaskakujące rodziców zachowania. Nie jest też łatwo reagować na nie w taki sposób, by dziecko mogło skorzystać z pomocy

Czytaj więcej >

Witaj szkoło!

Wrzesień to początek roku szkolnego. To jednocześnie koniec wakacji. Nie tylko dla dzieci, również dla nas dorosłych, rodziców. Jak o tym czasie myślimy? Co przekazujemy naszym dzieciom? Czy początek szkoły oznacza początek czegoś nowego, ekscytującego, zmianę, która przyniesie

Czytaj więcej >

Terapeutyczna przyjaźń

Z obserwacji potwierdzonych badaniami wiadomo, że różnimy się między sobą potrzebą wsparcia, gotowością do jego dawania i przyjmowania, percepcją tego, co oferują nam inni. Kobiety mają przez całe życie więcej koleżanek i przyjaciółek niż mężczyźni. Od dzieciństwa dziewczęta

Czytaj więcej >

Kontakt

Zdjęcie lokalizacji pracowni psychologicznej Ego na ulicy Murmańskiej

Praga Południe, Wawer, Wesoła, Rembertów, Ząbki, Gocław

Pracownia Psychologiczna Ego.
ul. Murmańska 6 lok. 5
04-203 Warszawa

Pracownia Psychologiczna Ego


NIP 952 135 35 62, REGON 017441219

Murmańska 6 lok. 5,
04-203 Warszawa
Nr konta: 54 1140 2004 0000 3802 7577 5722

Pracownia Psychologiczna Ego
Niepubliczna Poradnia
Psychologiczno-Pedagogiczna

NIP 952 135 35 62, REGON 384083617
ul. Murmańska 6 lok. 5,
04-203 Warszawa

Masz pytanie?
Skontaktuj się z nami

Pracujemy online

Grafika pokazująca kobietę przy telefonie i smartfonie
Logotypy komunikatorów internetowych

Naszym Klientom proponujemy również konsultacje i terapię online. Jeśli nie możesz spotkać się z nami w gabinecie, przeczytaj jak korzystać z konsultacji zdalnych i umów się na wizytę.