Żałoba

Autor:
Ewa Gębal
14 kwietnia, 2021

Żałoba jest naturalną reakcją człowieka na stratę. Definiuje się ją jako stan żalu, smutku, bólu i cierpienia związanego ze śmiercią bliskiej osoby. Przebieg żałoby i sposób jej przeżywania może różnić się u poszczególnych osób. Niemniej jednak, często występującymi symptomami są te angażujące sferę: poznawczą, behawioralną, emocjonalną. Niekiedy pojawić się mogą również objawy somatyczne. W przypadku utraty bliskiej osoby smutek może trwać długi czas i mieć przebieg falowy. Jego nasilaniu się sprzyjać będą niewątpliwie rocznice, wspomnienia, Święto Zmarłych, bądź inne równoległe utraty. Stąd trudno o ustalenie konkretnych ram czasowych, które określałyby jak długo trwa zmaganie się z procesem żałoby. Jest to kwestia indywidualna, na którą wpływa wiele czynników, m.in. stopień zażyłości z osobą, która odeszła, sposoby radzenia sobie, dostępność otrzymywanego w żałobie wsparcia, kryteria kulturowe.

Elementem charakterystycznym dla żałoby, stanowiącym istotę cierpienia osób jej doświadczających, jest nieodwracalność straty. Niestety, każdy z nas na przestrzeni życia musi się z doświadczeniem żałoby zetknąć. Tracimy rodziców, dziadków, partnera, partnerkę, przyjaciół, itd., co potwierdza powszechność tego zjawiska i nieuniknioność. Przeżywanie procesu żałoby ma na celu doprowadzenie nas do momentu, w którym będziemy w stanie znaleźć dla zmarłej osoby nowe miejsce i nową rolę. Inne dążenia to: akceptacja utraty, zachowanie dobrych wspomnień, wytyczenie nowych celów i planów uwzględniających nieobecność bliskiej osoby. Zanim jednak stan ten będzie możliwy potrzeba zmierzyć się z wieloma emocjami, myślami i stanami właściwymi procesowi żałoby. Pierwsza informacja o odejściu bliskiej nam osoby zwykle przyprawia nas o szok, niedowierzanie. Naturalną odpowiedzią na taką sytuację będzie płacz i krzyk, ale też milczenie czy brak reakcji, bezruch. Bez względu na okoliczności śmierci oraz to czy spodziewaliśmy się odejścia bliskiego zwykle i tak towarzyszyć nam będzie pytanie „dlaczego” wraz z całym ciężarem emocjonalnym, na który składa się smutek, uczucie bólu i rozpaczy, żal, złość. Na tym etapie doświadczania żałoby wystąpić mogą problemy ze snem, utrata apetytu, dekoncentracja. Wszystko to przeplatane niekontrolowanymi napadami płaczu. Z czasem nasilenie towarzyszących żałobie uczuć osłabia się. W ich miejsce pojawić się może ogólna dezorganizacja z towarzyszącą apatią, czyli stanem obniżonej aktywności psychicznej oraz fizycznej, utraty zainteresowań, niechęci do kontaktów z otoczeniem. Tak pojęta kondycja może, choć nie musi, przerodzić się w depresję. Z czasem apatia przeplatać się będzie z momentami aktywności, przebłyskami radości. Do osoby w żałobie coraz bardziej docierać będzie, iż nieobecność zmarłego jest nieodwracalna i rzeczywista. Zmieniać się będzie charakter zachowanych ze zmarłym wspomnień z bolesnych na bardziej przyjemne i pozytywne. Pojawią się nowe dążenia i plany na najbliższą przyszłość. Taka tendencja będzie wskaźnikiem tego, iż proces żałoby przebiega prawidłowo, w sposób niezakłócony. Niemniej jednak, momenty silnej tęsknoty, żalu, pustki nadal mogą występować. Istnieje wiele sytuacji i okoliczności, w których żałoba może rozpocząć się jeszcze za życia naszego bliskiego, np. kiedy jest on terminalnie chory, w zaawansowanym wieku lub cierpi na głęboką postać otępienia i już od wielu miesięcy a może i lat nie pełni swoich ról życiowych, „żyje tylko ciałem”. Tego typu okoliczności będę sprzyjały przygotowaniu nas na ostateczne rozstanie z naszym bliskim, zaplanowanie przyszłości bez niego, nowy podział ról w rodzinie. Przyczyni się to do tego, iż żałobę właściwą przeżywać będziemy prawdopodobnie dużo bardziej łagodnie. Odwrotną sytuacją będzie śmierć dziecka. Szczególnie dotkliwe jest to w dzisiejszych czasach, kiedy medycyna jest w stanie poradzić sobie z wieloma chorobami. Takie odejście głęboko angażuje nie tylko bliższą i dalszą rodzinę dziecka, jego rówieśników, ale i personel medyczny, osoby opiekujące się pacjentem. Utrata taka wydaje się być szczególnie szokująca, gdyż odwraca naturalną kolej rzeczy. Ogrom uczuć, z którymi rodzice i najbliżsi muszą sobie wówczas poradzić niestety często wykracza poza ich emocjonalne zasoby i sposoby radzenia sobie w kryzysie.

Elementem charakterystycznym dla żałoby, stanowiącym istotę cierpienia osób jej doświadczających, jest nieodwracalność straty. Niestety, każdy z nas na przestrzeni życia musi się z doświadczeniem żałoby zetknąć. Tracimy rodziców, dziadków, partnera, partnerkę, przyjaciół, itd., co potwierdza powszechność tego zjawiska i nieuniknioność. Przeżywanie procesu żałoby ma na celu doprowadzenie nas do momentu, w którym będziemy w stanie znaleźć dla zmarłej osoby nowe miejsce i nową rolę. Inne dążenia to: akceptacja utraty, zachowanie dobrych wspomnień, wytyczenie nowych celów i planów uwzględniających nieobecność bliskiej osoby. Zanim jednak stan ten będzie możliwy potrzeba zmierzyć się z wieloma emocjami, myślami i stanami właściwymi procesowi żałoby. Pierwsza informacja o odejściu bliskiej nam osoby zwykle przyprawia nas o szok, niedowierzanie. Naturalną odpowiedzią na taką sytuację będzie płacz i krzyk, ale też milczenie czy brak reakcji, bezruch. Bez względu na okoliczności śmierci oraz to czy spodziewaliśmy się odejścia bliskiego zwykle i tak towarzyszyć nam będzie pytanie „dlaczego” wraz z całym ciężarem emocjonalnym, na który składa się smutek, uczucie bólu i rozpaczy, żal, złość. Na tym etapie doświadczania żałoby wystąpić mogą problemy ze snem, utrata apetytu, dekoncentracja. Wszystko to przeplatane niekontrolowanymi napadami płaczu. Z czasem nasilenie towarzyszących żałobie uczuć osłabia się. W ich miejsce pojawić się może ogólna dezorganizacja z towarzyszącą apatią, czyli stanem obniżonej aktywności psychicznej oraz fizycznej, utraty zainteresowań, niechęci do kontaktów z otoczeniem. Tak pojęta kondycja może, choć nie musi, przerodzić się w depresję. Z czasem apatia przeplatać się będzie z momentami aktywności, przebłyskami radości. Do osoby w żałobie coraz bardziej docierać będzie, iż nieobecność zmarłego jest nieodwracalna i rzeczywista. Zmieniać się będzie charakter zachowanych ze zmarłym wspomnień z bolesnych na bardziej przyjemne i pozytywne. Pojawią się nowe dążenia i plany na najbliższą przyszłość. Taka tendencja będzie wskaźnikiem tego, iż proces żałoby przebiega prawidłowo, w sposób niezakłócony. Niemniej jednak, momenty silnej tęsknoty, żalu, pustki nadal mogą występować. Istnieje wiele sytuacji i okoliczności, w których żałoba może rozpocząć się jeszcze za życia naszego bliskiego, np. kiedy jest on terminalnie chory, w zaawansowanym wieku lub cierpi na głęboką postać otępienia i już od wielu miesięcy a może i lat nie pełni swoich ról życiowych, „żyje tylko ciałem”. Tego typu okoliczności będę sprzyjały przygotowaniu nas na ostateczne rozstanie z naszym bliskim, zaplanowanie przyszłości bez niego, nowy podział ról w rodzinie. Przyczyni się to do tego, iż żałobę właściwą przeżywać będziemy prawdopodobnie dużo bardziej łagodnie. Odwrotną sytuacją będzie śmierć dziecka. Szczególnie dotkliwe jest to w dzisiejszych czasach, kiedy medycyna jest w stanie poradzić sobie z wieloma chorobami. Takie odejście głęboko angażuje nie tylko bliższą i dalszą rodzinę dziecka, jego rówieśników, ale i personel medyczny, osoby opiekujące się pacjentem. Utrata taka wydaje się być szczególnie szokująca, gdyż odwraca naturalną kolej rzeczy. Ogrom uczuć, z którymi rodzice i najbliżsi muszą sobie wówczas poradzić niestety często wykracza poza ich emocjonalne zasoby i sposoby radzenia sobie w kryzysie.

Czytaj również

Dziecko u psychoterapeuty

Rozwój dziecka i jego funkcjonowanie bywa przyczyną wielu rodzicielskich pytań i rozterek. Nie jest łatwo zrozumieć dziecko i często zaskakujące rodziców zachowania. Nie jest też łatwo reagować na nie w taki sposób, by dziecko mogło skorzystać z pomocy

Czytaj więcej >

Witaj szkoło!

Wrzesień to początek roku szkolnego. To jednocześnie koniec wakacji. Nie tylko dla dzieci, również dla nas dorosłych, rodziców. Jak o tym czasie myślimy? Co przekazujemy naszym dzieciom? Czy początek szkoły oznacza początek czegoś nowego, ekscytującego, zmianę, która przyniesie

Czytaj więcej >

Terapeutyczna przyjaźń

Z obserwacji potwierdzonych badaniami wiadomo, że różnimy się między sobą potrzebą wsparcia, gotowością do jego dawania i przyjmowania, percepcją tego, co oferują nam inni. Kobiety mają przez całe życie więcej koleżanek i przyjaciółek niż mężczyźni. Od dzieciństwa dziewczęta

Czytaj więcej >

Kontakt

Zdjęcie lokalizacji pracowni psychologicznej Ego na ulicy Murmańskiej

Praga Południe, Wawer, Wesoła, Rembertów, Ząbki, Gocław

Pracownia Psychologiczna Ego.
ul. Murmańska 6 lok. 5
04-203 Warszawa

Pracownia Psychologiczna Ego


NIP 952 135 35 62, REGON 017441219

Murmańska 6 lok. 5,
04-203 Warszawa
Nr konta: 54 1140 2004 0000 3802 7577 5722

Pracownia Psychologiczna Ego
Niepubliczna Poradnia
Psychologiczno-Pedagogiczna

NIP 952 135 35 62, REGON 384083617
ul. Murmańska 6 lok. 5,
04-203 Warszawa

Masz pytanie?
Skontaktuj się z nami

Pracujemy online

Grafika pokazująca kobietę przy telefonie i smartfonie
Logotypy komunikatorów internetowych

Naszym Klientom proponujemy również konsultacje i terapię online. Jeśli nie możesz spotkać się z nami w gabinecie, przeczytaj jak korzystać z konsultacji zdalnych i umów się na wizytę.