Ojciec i syn

Autor:
Monika Jakubowicz
4 czerwca, 2021

Znaczenie matki w wychowaniu i rozwoju dziecka jest niepodważalne i oczywiste. Wiele się o tym mówi i wiele pisze. I właściwie każdy z nas intuicyjnie mógłby się zgodzić, że relacja pomiędzy dzieckiem i matką jest czymś wyjątkowym i niepowtarzalnym.

A co z rolą ojca? Tu już odpowiedzi nie są tak jednoznaczne. Czy rola ojca ma polegać na tym, by pracując od rana do nocy, starał się zapewnić byt materialny rodzinie? A może ojciec ma być tym, którym matka w momentach bezsilności „straszy” dziecko, mówiąc „zobaczysz, powiem tacie …”.

Tradycyjnie, w wielu kulturach ojcu przypisuje się funkcję wprowadzania dziecka w świat zewnętrzny, zaciekawiania go tym światem, ale również pokazania praw i zasad, jakimi się rządzi.

Mówimy o dzieciach, ale na szczególną uwagę zasługuje relacja ojca z synem. Syn kiedyś, tak jak ojciec wyrośnie na mężczyznę. W przyszłości sam zostanie ojcem i może też będzie miał syna. Któż jak nie ojciec ma go nauczyć jak temu sprostać? I jak owa nauka ma wyglądać? Czy można jej udzielić podczas jednej lub dwóch „męskich rozmów” z dorastającym chłopakiem? Wydaje się, że jak w przypadku każdej nauki i tu potrzebny jest czas, powtarzanie oraz przykład. Tak naprawdę ważna jest dobra więź i relacja pomiędzy synem i ojcem. Oczywiście na różnych etapach życia będzie ona wyglądała inaczej. Początkowo może to tata będzie malucha kąpał i zabierał na spacer. Później syn sam zacznie ciekawić się samochodem lub komputerem taty i będzie chciał mu „pomagać”. Jeszcze później może to tata nauczy go jeździć na rowerze i kopać piłkę. A może będzie go zabierał na „męskie wyprawy”; na ryby, w góry, do myjni samochodowej. Może będą wspólnie kleili modele samolotów?

Ważne jest, żeby ojciec był obecny w życiu syna, a syn w życiu ojca. I nie jest nawet tak bardzo istotna ilość wspólnie spędzanego czasu, co jego jakość i pewność, że kontakt z przewidywalną regularnością będzie następował. Ojcowska obecność zaś nie oznacza jedynie przebywania w tym samym pokoju. Jest poświęconą synowi uwagą, gotowością do zainteresowania jego sprawami, wspólną zabawą.

Tu nasuwa się pytanie o sytuację, gdy syn na co dzień nie ma kontaktu z ojcem. Bywa przecież różnie; zdarza się, że ten kontakt w ogóle nie jest możliwy. Nawet jeżeli rodzice decydują się na rozstanie, nie musi to oznaczać dla dziecka utraty jednego z rodziców. Ojciec nadal pozostaje ojcem i istotne jest, żeby nie wycofywał się ze swojej roli pomimo trudnych uczuć, które ta sytuacja wywołuje. Ważne jest, żeby spotykał się z synem regularnie, żeby go nie zawodził, żeby starał się oddzielać uczucia związane ze swoim związkiem z matką dziecka od uczuć do syna.

Bywają sytuacje, że syn ze swoim ojcem nie ma kontaktu w ogóle, a nawet go nie zna. Co wtedy? Zawsze ojciec istnieje w pamięci matki dziecka i dobrze, żeby dziecko mogło o niego pytać, a matka potrafiła opowiedzieć synowi o ojcu, pozostawiając swoje emocje związane ze związkiem dla siebie. Dobrze, jeśli chłopiec w takiej sytuacji może mieć jakąś dobrą relację z innym mężczyzną: wujkiem, dziadkiem, partnerem matki.

Syn potrzebuje relacji z ojcem, bo poprzez kontakt z nim uczy się jak w przyszłości samemu stać się mężczyzną i ojcem. A ta istotna nauka dokonuje się wtedy, gdy syn przebywa z tatą, podpatruje go i naśladuje, szukając jednocześnie własnej tożsamości.

Czytaj również

Dziecko u psychoterapeuty

Rozwój dziecka i jego funkcjonowanie bywa przyczyną wielu rodzicielskich pytań i rozterek. Nie jest łatwo zrozumieć dziecko i często zaskakujące rodziców zachowania. Nie jest też łatwo reagować na nie w taki sposób, by dziecko mogło skorzystać z pomocy

Czytaj więcej >

Witaj szkoło!

Wrzesień to początek roku szkolnego. To jednocześnie koniec wakacji. Nie tylko dla dzieci, również dla nas dorosłych, rodziców. Jak o tym czasie myślimy? Co przekazujemy naszym dzieciom? Czy początek szkoły oznacza początek czegoś nowego, ekscytującego, zmianę, która przyniesie

Czytaj więcej >

Terapeutyczna przyjaźń

Z obserwacji potwierdzonych badaniami wiadomo, że różnimy się między sobą potrzebą wsparcia, gotowością do jego dawania i przyjmowania, percepcją tego, co oferują nam inni. Kobiety mają przez całe życie więcej koleżanek i przyjaciółek niż mężczyźni. Od dzieciństwa dziewczęta

Czytaj więcej >

Kontakt

Zdjęcie lokalizacji pracowni psychologicznej Ego na ulicy Murmańskiej

Praga Południe, Wawer, Wesoła, Rembertów, Ząbki, Gocław

Pracownia Psychologiczna Ego.
ul. Murmańska 6 lok. 5
04-203 Warszawa

Pracownia Psychologiczna Ego


NIP 952 135 35 62, REGON 017441219

Murmańska 6 lok. 5,
04-203 Warszawa
Nr konta: 54 1140 2004 0000 3802 7577 5722

Pracownia Psychologiczna Ego
Niepubliczna Poradnia
Psychologiczno-Pedagogiczna

NIP 952 135 35 62, REGON 384083617
ul. Murmańska 6 lok. 5,
04-203 Warszawa

Masz pytanie?
Skontaktuj się z nami

Pracujemy online

Grafika pokazująca kobietę przy telefonie i smartfonie
Logotypy komunikatorów internetowych

Naszym Klientom proponujemy również konsultacje i terapię online. Jeśli nie możesz spotkać się z nami w gabinecie, przeczytaj jak korzystać z konsultacji zdalnych i umów się na wizytę.